hmmm....każdy ma możliwośc wypowiedzenia się?
to dobrze
mam nadzieje Cibor, że moje zdanie nas znowu nie poróżni
no więc...uważam, jak większośc, ze nie ma się o co kłócic. Kamil napisał to co myśli i ok. Mi przełożenie było obojętne, naprawdę. Ale uważam też, że przełożenie go nie wyrobiło o nas żadnej opini. Przecież nic się nie stało. Myśle, że wszyscy podeszli do tego tematu zbyt impulsywnie. został przełożony i nie ma co drążyc. A Żabska nas lubi, podobnie jak Święcka, tylko nie możemy byc tacy zestresowani na matmie. i proszę was, nie kłócmy się. to nie ma najmniejszego sensu.