wiecie co, ja już sama nie wiem, fajnie się to wszystko przekłada, ale pomyślcie ile już się tego nawarstwiło na przyszły tydzień. zaczyna się patologia robić, jeszcze jakbyśmy mieli dzisiaj mieć oprócz biologi 2 inne sprawdziany to rozumiem, ale tak to po ch**a to przekładaliście. z resztą nie oszukujmy się, i tak się na środę nie nauczycie na perfekt ;] zaczynamy podpadać. trzeba w końcu uzmysłowić sobie, że rok szkolny się zaczął i wziąść się do roboty. rozumiem też tę część klasy, która była za przełożeniem spr, jednak to nie zmienia faktu, że było to zbędne i wcale nie wyjdzie nam to na dobre. jak teraz zaczynamy robić sobie zaległości, to co będzie potem? będzie tylko gorzej.
ale prosze Was, nie kłóćmy się. Następnym razem jeśli będzie KONIECZNOŚĆ przesunięcia sprawdzianu to po porostu uzgodnimy to z całą klasą, a nie jedna osoba pójdzie i reszcie plany pomiesza. ;P
i Cibor, troche szacunku dla reszty.
ale prosze Was, nie kłóćmy się. Następnym razem jeśli będzie KONIECZNOŚĆ przesunięcia sprawdzianu to po porostu uzgodnimy to z całą klasą, a nie jedna osoba pójdzie i reszcie plany pomiesza. ;P
i Cibor, troche szacunku dla reszty.